Transformująca moc zazdrości – nagranie

Zazdrość to jedno z najbardziej wstydliwych odczuć. Przyznać się do złości, smutku, poczucia winy jest jeszcze ok, ale przyznać się do odczuwania zazdrości to tak jakoś głupio… Możemy mieć poczucie, że to takie dziecinne uczucie, że nie wypada go mieć, nie wypada go czuć. I w dzieciństwie i w dorosłości, a nawet w tzw. rozwojówce. Nie zliczę ile razy usłyszałam w sesjach „Wiem, że nie powinnam zazdrościć ale…”

Ukrywamy odczuwanie jej przed innymi, ale też przed sobą. Nie lubimy przyznawać się do niej. Nie lubimy kiedy się pojawia i drażnią nas ci, którzy tym jacy są lub tym co robią albo tym co mają, wywołują w nas zazdrość. Dlatego kiedy ona się pojawia, próbujemy ją ignorować albo próbujemy się jej pozbyć, więc szukamy argumentów, by umniejszyć czy zdyskredytować tych, którzy ją w nas wywołują. Jest nam trudno na nich patrzeć, bo wypadamy przy nich blado w swoich własnych oczach. To z kolei wywołuje różne stany emocjonalne – od złości, poprzez smutek, żal, aż do apatii. Nierozpakowana zazdrość potrafi wręcz zamrozić, wstrzymać działanie.

Ale co jeśli zazdrość nie jest przeciwko Tobie? Co jeśli przychodzi otworzyć Tobie oczy na samą siebie/samego siebie?
Jak by to było, gdybyś nie musiał/a się już nigdy obawiać zazdrości i dyskomfortu, który wywołuje, lecz wiedząc do czego zaprasza mogłabyś/mógłbyś z niej skorzystać dla swojego dobra?

Ten świat uczy, że musimy być kimś, że musimy robić wrażenie, że musimy wypadać lepiej w stosunku do innych, by nie być na szarym końcu, by nie być nikim. To jeden z powodów, dla których pojawia się zazdrość. Zapala się nagle jak czerwona lampka, która świeci nam prosto w oczy co odczytujemy jako – Skucha! Jesteś gorsza/y! Czujemy się przyłapani, nakryci na tym, że życie nie wychodzi nam tak dobrze jak innym. W brzuchu aż skręca…

A tymczasem nie o tym tak naprawdę jest zazdrość. Ona jest między innymi o tym, że nauczono nas wartościować pewne rzeczy bardziej, a inne mniej, ona jest o tym, że tak naprawdę jeszcze siebie nie widzimy – siebie czyli swojej unikatowej kombinacji cech, jakości, preferencji, potrzeb, doświadczeń, umiejętności, wewnętrznego systemu wartości, a skoro nie widzimy to nie robimy z tego życia. Zazdrość mówi o miarce, którą dostaliśmy od innych i przystawiamy ją do siebie, do swojego życia i wypadamy blado, ale godzimy się na to, bo nie znamy swojej własnej miarki. Zazdrość przychodzi w pakiecie ze strachem przed stratą, upadkiem, wykluczeniem, zapomnieniem, ze wstydem, że jestem gorsza, że odstaję, że się nie nadaję, że jestem chodzącą porażką, a czasem wręcz zaciąga hamulec ręczny powodując rezygnację, wycofanie, bo ja to nigdy…

Zazdrość jest też bardzo o ograniczeniach, które w nas siedzą, nigdy nie zweryfikowane, a o istnieniu których nie mamy pojęcia. I jest też o tęsknotach, które sami przed sobą bardzo ukrywamy i się do nich na głos na przyznajemy. Wtedy tych, którzy takie czy podobne do naszych realizują, oceniamy i krytykujemy najbardziej, bo nie chcemy poczuć jak bardzo zazdrościmy im tego, że oni sobie pozwolili i coś sobie dali, po coś sięgnęli. Zazdrość jest też o wysiłku, którego nie chciało nam się ponieść, a z perspektywy czasu żałujemy, że się na niego nie zdecydowaliśmy i mamy poczucie, że coś przeszło nam koło nosa i że już nigdy nic z tego nie będzie.

W związku z tym, że zazdrość jest odczuciem, do którego głupio jest się przyznać nawet przed sobą to co jakiś czas rozbijamy się o czubki gór lodowych zazdrości nie wiedząc, że pod spodem jest nieodkryty i niezbadany kawał lodu nie rozpuszczonych emocji, przeżyć, przekonań, blokad i… marzeń. Kawał lodu, który jednocześnie jest potężnym rezerwuarem czystej życiodajnej wody. Jak z tego swojego własnego rezerwuaru zacząć czerpać pokazuję na tych warsztatach.

Jeśli chcesz dowiedzieć się o czym zazdrość tak naprawdę jest i jak do niej podejść, gdy się pojawia to zapraszam do przestrzeni, w której nie będziesz za nią oceniana/oceniany, lecz przyjrzysz się temu o czym ważnym dla Ciebie ona jest i do czego Cię wyzwala.
 

„Transformująca moc zazdrości” to nie wykład, lecz warsztat, więc nie polega wyłącznie na dzieleniu się wiedzą, lecz na praktycznym podejściu do uczucia zazdrości i przesłania, które niesie. W trakcie warsztatu zadaję pytania, które zabiorą Cię do siebie, które wniosą refleksję, uświadomienie i otworzą oczy na siebie, co poprowadzi do konkretnych zmian w Twoim życiu. Zaopatrz się więc w coś do pisania, by przelać na papier to, co wypłynie pod wpływem pytań. 

Ponadto warsztat zawiera proces grupowy na temat zazdrości, zadbaj więc o komfortowe miejsce dla siebie, w którym nikt i nic nie będzie Ciebie rozpraszać i w którym będziesz mogła/mógł swobodnie się poruszać czy wydawać dźwięki, słowa, jeśli będą potrzebowały popłynąć w trakcie procesu. 

Warsztat odbył się na żywo w listopadzie 2025 roku, a ja mam dla Ciebie dostępne pełne nagranie z niego, które trwa 3 godziny i 14 minut. Nagranie jest zarówno w formacie video jak i audio. Zakupując je otrzymujesz je na zawsze. Cena to 250 zł.

W celu zakupienia nagrania napisz do Grzegorza na adres e-mail: gszpilka7@gmail.com
Jeśli mieszkasz za granicą i wolisz dokonać płatności w Euro, proszę napisz o tym w mailu.

Regulamin sprzedaży, który akceptujesz dokonując zakupu znajduje się tutaj:
https://magdalenaszpilka.com/regulamin

Życzę Tobie pięknego i transformującego spotkania z zazdrością. Niech dobro, które to spotkanie wniesie przyniesie Tobie dorodne owoce

Magdalena